Oddawanie krwi

Autor admin kategorie krew, krwiodawstwo data 21-03-2010

Tagi: Czekolada, grupa krwi, honorowy dawca krwi, krew, lekarz, odznaka, pobieranie krwi, wypadek

Honorowy Dawca Krwi

Tytuł ten przysługuje każdemu, kto choć raz w życiu oddał krew dla innego człowieka. Jednak najczęściej ludzie oddają krew regularnie co jakiś czas. Z racji tego wydawany jest specjalny tytuł i legitymacja Honorowego Dawcy Krwi wydawane przez instytucję publiczną zajmującą się pobieraniem krwi. Oprócz tego osoba oddająca krew jest zaopatrywana w dużą ilość produktów z czekolady. Jeżeli oddanie krwi łączyło się ze stratą dnia w pracy, w takim przypadku zwracane są koszty w postaci pieniędzy, które odpowiadają dziennej stawce w pracy. Podobnie jest z kosztem za drogę do stacji krwiodawstwa. Jest on zwracany w całości a nalicza się go w zależności od liczby kilometrów. Instytucja w której oddajemy krew troszczy się również o udokumentowane zwolnienie z pracy lub zajęć lekcyjnych. Dawca krwi ma darmowe badani krwi, co łączy się z regularnymi wynikami, które otrzymuje. Honorowi Dawcy Krwi są bardzo dumni ze tego co robią. Najlepsi z nich dostają wyróżnienia w postaci tytułu i odznaki, nadawane w zależności od ilości oddanej krwi.

Rodzinne krwiodawstwo

Mój kolega Marek dwa lata temu miał wypadek. Wjechał w niego rozpędzony samochód. Marek odbił się od maski samochodu i uderzył głową w kant chodnika. Do czasu przyjazdu karetki Marek stracił dużo krwi. Lekarz stwierdził, że potrzebna będzie transfuzja krwi. Niestety w szpitalu nie było krwi, która odpowiadałaby grupie krwi Marka. Jedyną osobą, posiadającą tę samą krew był jego brat Piotrek. Tyle że piotrek panicznie bał się strzykawek. Ale kiedy usłyszał, ze poszkodowanym jest jego brat, postanowił przełamać strach i oddać krew. Gdyby nie odwaga Piotrka, Marek mógłby mieć duże trudności z szybkim uzyskaniem krwi o tak rzadkiej grupie. Po transfuzji okazało się, ze krew został przyjęta bez żadnych problemów i cała operacja skończyła się sukcesem. Piotrek w nagrodę za odwagę został uhonorowany tytułem Honorowego Dawcy Krwi. Dostał około dziesięciu tabliczek czekolady. Podczas odwiedzin u Marka w szpitalu razem pałaszowali słodycze szybko zapominając o wypadku, który o mały włos nie skończył się tragicznie.